[W związku z niedawną publikacją Newsville Hallon miało ręce pełne roboty. Nieustannie ścigane było przez sowy, które bezczelnie zrzucały na niego wypchane pergaminami listy; inne ptaki po dostarczeniu przesyłki w przyjazny sposób uporczywie za nim gnały i domagały się jakiegoś przysmaku. Redaktor naczelny gazetki, który na głowie miał także kurs weekendowy, niejednokrotnie wyrzucał ręce w powietrze, próbując posegregować listy, jakie dostawał. Pewnego wieczora usiadło w końcu na błoniach pod drzewem z wielkim pudłem wypełnionym papierami i oddało się czytaniu całej poczty odłożonej w kąt na rzecz gazetki. Kreśliło coś na nich i nie raz się uśmiechnęło, co było pierwszym przejawem radości na jego twarzy od dawna. Widać było, że mimo trudności i przemęczenia robiło coś, co naprawdę lubiło. Gdy wszystko skrupulatnie pozaznaczało w dzienniku, westchnęło przeciągle, zerkając w gwiazdy. Kończyło przygodę z Astronomią — na razie — ale nie chciało rozpaczać, bo miało jeszcze powrócić w swojej najlepszej formie. Wstało i skierowało się do Albusa, któremu miało powierzyć materiały potrzebne do rozliczenia kursu.]
"Nie w gwiazdach leży nasze przeznaczenie, ale w nas samych."
Parę dni temu minął termin nadsyłania przez Was esejów, które były jednym z trzech wymogów zaliczenia prowadzonego przeze mnie kursu Dzieci Gwiazd. W związku z tym przychodzę do Was z małym podsumowaniem. Przypominam, że aby zaliczyć mój kurs, należało zdobyć minimum 50 punktów, być obecnym na jednym spotkaniu oraz wysłać swoje przemyślenia w ramach eseju. Szczegółowe informacje możecie znaleźć w tym miejscu, a ja szczególnie mocno gratuluję Delilah, Lisie, Mayi, Rebece, Weris, Aileen, Selene, Lavinii, Nereidzie, Albusowi, Crispinowi oraz Iz, którzy zaliczyli kurs śpiewająco. Jednak wszystkim równie mocno dziękuję za udział.
Nie patrzcie pod nogi, patrzcie w gwiazdy,
![]()
Równocześnie do Dzieci Gwiazd odbywał się kurs Własnymi Ścieżkami. Warunkiem zaliczenia go było zdobycie przynajmniej 40 punktów, bycie obecnym na jednym spotkaniu i napisanie pracy zaliczeniowej pt. "Moje kocie ja". Szczegółowe podsumowanie znajdziecie tutaj, jednak na szczególne wyróżnienie zasługują osoby, którym udało się zaliczyć kurs. A mianowicie: Delilah, Lavender, Lisa, Marcelle, Maya, Rebeca, Riana, Weris, Emily, Finnick, Aileen, Charlie, Calista, Lavinia, Nereida, Ambrozja, Crispin, Iz, Kazbiel i Zinnia.
Dziękuję za udział,