[W gabinecie Williama tliło się światło od lampki, która znajdowała się na jego biurku. Mężczyna obracał w palcach swoje ulubione czarne pióro, wpatrując się w ułożone przed nim pergaminy. Likier, który do tej pory chodził z miejsca na miejsce, postanowił wreszcie ułożyć się na kolanach swojego Pana, gdy ten wpisywał oceny proponowane swoim kochanym adeptom. Uśmiech nie schodził z jego twarzy, gdy zatrzymywał się przy każdym nazwisku.]
Jak wiecie, już za niedługo koniec roku, a co za tym idzie, należy się zatrzymać i spojrzeć wstecz, by sprawdzić oraz ocenić cały swój wkład w tym roku szkolnym. Książki odstawiłem więc na bok, by móc wpisać Wam oceny proponowane, jakie znajdziecie poniżej:
Osoby, które nie zostały wymienione pozostają nieklasyfikowane. Oceny mogą jeszcze ulec zmianie, maksymalnie o dwa stopnie w górę lub w dół, w zależności od wyniku sprawdzianu.
Z pozdrowieniami,