[Ledger siedziała przy biurku, które w połowie roku szkolnego wyglądało, jakby pół biblioteki na nim eksplodowało, zostawiając wszędzie luźne kartki, zapiski i fotografie. Kobieta skrzywiła się na ten widok, na szczęście humor poprawił jej Kokos, który próbował wybrać, czy woli siedzieć w kartonie z notatkami z "Wiedźm" czy w pudle z logo Ministerstwa Magii. Kociak krążył wokół dwóch pojemników, uporządkowanych przez uczynnych Ramesiaków.]
Kochani! Z całego serca pragnę podziękować, za tak dużą liczbę ochotników, którzy zgłosili się do uporządkowania moich notatek. Zgodnie z obietnicą zostaniecie wynagrodzeni punktami oraz drobnym bonusem do oceny końcowej z prowadzonych przeze mnie kursów. Z listą osób nagrodzonych możecie zapoznać się tutaj:
Z wyrazami dozgonnej wdzięczności,
