[Llewellyn przerzucała gorączkowo tony uczniowskich inskrypcji z miejsca na miejsce, szukając chociaż skrawka pustego pergaminu. Z gonitwy myśli wyrwało ją dopiero trącenie mokrego nosa — brunetka przeniosła wzrok na Yuki, marszcząc brwi. W lisim pyszczku znajdował się nieco obśliniony kawałek kartki. Lulu uśmiechnęła się rozczulona, wymieniając prędko podarek na wiśniowe mochi i ze zdobytym papierem zasiadła za swoim biurkiem.]
Dziękuję każdemu, kto zgodził się posprzątać bałagan po Yuki. Tak jak obiecałam, na każdego czeka odpowiednie wynagrodzenie oraz dodatkowa ocena z Podstaw Runologii. Podsumowanie konkursu znajdziecie poniżej.
Buziam w czółka
